Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania przy filcu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania przy filcu. Pokaż wszystkie posty






Witam serdecznie w nowym roku, wszystkich tych  wytrwałych odwiedzających mój blog.
W tym roku nic się nie zmieniło pod tym względem, że życie wciąż mnie przegania i ani przez chwilę nie daje się ponudzić. 
Kilka miesięcy temu, spotkała mnie bardzo miła niespodzianka, otóż mimo mojej ostatnio nędznej działalności blogerskiej a i nie zbyt prężnej działalności filcowej dostałam propozycję wzięcia udziału w wystawie poświęconej właśnie tej tematyce.

Tak oto, wraz z dwiema koleżankami, które wreszcie miałam  okazję poznać osobiście, zaaranżowałyśmy wnętrze Gdańskiego Archipelagu Kultury swoimi pracami.

Po kilu godzinach biegania po drabinie, przenoszenia manekinów z miejsca na miejsce, podwieszania, zawieszania i innych instalacji...ufff spojrzałyśmy i byłyśmy wreszcie zadowolone.

Mam więc zaszczyt zaprosić na wernisaż i wystawę wszystkich, którzy mają ochotę zobaczyć nasze prace w realu,  pogadać i napić się z nami wina lub kawy.
Będzie mi bardzo miło.

Doszły mnie słuchy, że zbierze się tam pewnie cała filcowa śmietanka z pomorza :)














Moja ostatnia praca.- sukienka na szyfonie jedwabnym z wełną australijskich merynosów. Bez szwowa, bez zamków, bez guzików i ani jednej nitki.
Modelka: Tereska Litkowska

Kolejne filcowanie pięknej torby w marcu !

Warsztat filcowania torby  (14.03.12)  17:00 do 20:30

w  Pracowni Sztuk Dawnych i Współczesnych w Sopocie. 
Al. Niepodległości 735

Koszt: 185 zł, wliczone są wszystkie materiały


Zapraszamy na twórcze spotkanie kobiet w miłym wnętrzu
i pod fachowym okiem.
Zaprojektuj i wykonaj torebkę w ulubionym kolorze.

Zapisując się do końca lutego, kursantki otrzymają 10 % zniżki.









.   

Warsztaty w lutym






 

24.02.2012 (piątek) rękawiczki, mitenki 

Zapraszamy serdecznie na warsztat tworzenia filcowych rękawiczek,
w piątek, popołudnie-możemy spotkać się przy filcu.
Miejsce: Centrum Zabaw Twórczych Edward,
                    ul. Lęborska 3B
                    80-386 Gdańsk Oliwa

Koszt: 120 zł
Wliczone są potrzebne materiały i dodatki do ozdabiania rękawiczek.

W trakcie warsztatu będzie możliwość zakupienia wełny praz wszelkich wyrobów z filcu.
 Minimalna ilość osób: 3

Zgłoszenia: klaralojko@gmail.com
                      669 979 302



                              






25.02.2012 (sobota) od 10:00 do 18:00 Warsztaty tworzenia walonek z filcu

 Idzie luty, podkuj buty!
 Zaprojektuj własne walonki w ulubionym kolorze, 
 noś jako ciepłe kapcie, lub z podeszwą, 
 na zimowe wieczory i spacery.
       Miejsce: Centrum Zabaw Twórczych Edward,
       ul. Lęborska 3B
       80-386 Gdańsk Oliwa

       Koszt: 220 zł
      W cenę wliczone są potrzebne materiały i ciekawe dodatki.


Udzielamy 8% rabatu dla mam dzieci z Centrum Zabaw Twórczych Edward, oraz dla osób, które będą zgłaszać się w trójkę.

Zniżki nie łączą się.

Prosimy zabrać ze sobą dwa niepotrzebne  ręczniki, kalosze lub kroksy we własnym rozmiarze i suchy prowiant na przerwę obiadową.

W trakcie warsztatu będzie możliwość  zakupienia wełny, wszelkich akcesoriów  
oraz wyrobów z filcu.
     
   Warsztaty poprowadzą:
   Klara Łojko i Anna Kolasa


    Zgłoszenia:   klaralojko@gmail.com
                            669 979 302











Trochę informacji o walonkach znajdziecie w programie "Kawa czy herbata", do obejrzenia w linku poniżej:

Filcowe kwiaty, broszki, korale 1 Lipiec 2010



Zapraszam na spotkanie przy filcowaniu, tego co tygryski lubią najbardziej, czyli wszelakich ozdóbek, koralików, fidrygałków...



Jeżeli masz ochotę się modnie przyozdobić, zrobić komuś prezent, lub po prostu miło zrelaksować się przy mrożonej herbacie w kobiecym towarzystwie, zapraszam do mojej domowej pracowni.



Temat tym razem będzie bardzo dowolny, wszelkie chwyty dozwolone, pełne szaleństwo kolorów i kształtów.

Tak się składa, że odebrałam wczoraj dwie ogromne paki świeżutkiej jak bułeczki wełny. Mam teraz trzy rodzaje i mnóstwo kolorów, naprawdę można poszaleć:)





Zgłoszenia jak zwykle proszę przesyłać na mail podany w profilu, w komentarzach lub telefonicznie. Ilość miejsc niestety ograniczona.

Filcowe kwiaty, broszki, korale 1 Lipiec 2010



Zapraszam na spotkanie przy filcowaniu, tego co tygryski lubią najbardziej, czyli wszelakich ozdóbek, koralików, fidrygałków...



Jeżeli masz ochotę się modnie przyozdobić, zrobić komuś prezent, lub po prostu miło zrelaksować się przy mrożonej herbacie w kobiecym towarzystwie, zapraszam do mojej domowej pracowni.



Temat tym razem będzie bardzo dowolny, wszelkie chwyty dozwolone, pełne szaleństwo kolorów i kształtów.

Tak się składa, że odebrałam wczoraj dwie ogromne paki świeżutkiej jak bułeczki wełny. Mam teraz trzy rodzaje i mnóstwo kolorów, naprawdę można poszaleć:)





Zgłoszenia jak zwykle proszę przesyłać na mail podany w profilu, w komentarzach lub telefonicznie. Ilość miejsc niestety ograniczona.

Sezon filcowy 2010 uważam za otwarty!

Nadeszła chyba wreszcie zima. Śnieżek już zaległ tu i ówdzie ku wielkiej radości dzieci, wygląda troszkę, jakby ktoś rozrzucił moja wełnę po podwórku.
No tak, dzieci się cieszą a grypy szaleją.
Spotkanie planowane na 17 grudnia nie odbyło się, ponieważ moje dzieci natychmiast wykorzystały okazję do chorowania. Od tego czasu zaliczyliśmy już kilka gryp, teraz jest ich dużo do wyboru: świńska, ptasia, kozia, owcza… czekam jedynie na oślą.
Niby czas był gorący, ale to nie powstrzymało mnie przed tym, by każdą wolna chwilę wykorzystać na filcowe szaleństwo.



Zapraszam więc na wspólne spotkanie, na kawę i ciasto w zimowym przytulnym klimacie.
Chętnie przekażę własne doświadczenia i odkrycia jakie poczyniłam. Postaram się pokazać jak najjaśniej to czego sama się nauczyłam metodą prób i błędów.

Będą kwiaty, filczyki- czyli filcowe kolczyki, filcowe zwierzaki, na co będziecie miały apetyt. Odkrywam też zabawę w samodzielne, domowe farbowanie surowej wełny-to dopiero jest frajda.

Niniejszym otwieram następny sezon filcowej zabawy i zapraszam do wpisywania się na poszczególne spotkania w formie komentarza do postu.
Przypominam, że dla klubowiczek, mam rabat. Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o mail w tej sprawie.
Pierwsze 3 osoby wpisane na jakiekolwiek zajęcia dostaną w prezencie kolorowy motek domowo zafarbowanej wełny.
Doskonale nadaje się do filcowania na sucho, bo to wełna o dość wysokiej ilości mikronów (choć ich nie mierzyłam bo jeszcze nie wiem jak to się robi). Na mokro da się co nieco zrobić, ale nie jest to najlepsza wełna do tej metody. Nadaje się znakomicie do kuleczek na sucho.

Sezon filcowy 2010 uważam za otwarty!

Nadeszła chyba wreszcie zima. Śnieżek już zaległ tu i ówdzie ku wielkiej radości dzieci, wygląda troszkę, jakby ktoś rozrzucił moja wełnę po podwórku.
No tak, dzieci się cieszą a grypy szaleją.
Spotkanie planowane na 17 grudnia nie odbyło się, ponieważ moje dzieci natychmiast wykorzystały okazję do chorowania. Od tego czasu zaliczyliśmy już kilka gryp, teraz jest ich dużo do wyboru: świńska, ptasia, kozia, owcza… czekam jedynie na oślą.
Niby czas był gorący, ale to nie powstrzymało mnie przed tym, by każdą wolna chwilę wykorzystać na filcowe szaleństwo.



Zapraszam więc na wspólne spotkanie, na kawę i ciasto w zimowym przytulnym klimacie.
Chętnie przekażę własne doświadczenia i odkrycia jakie poczyniłam. Postaram się pokazać jak najjaśniej to czego sama się nauczyłam metodą prób i błędów.

Będą kwiaty, filczyki- czyli filcowe kolczyki, filcowe zwierzaki, na co będziecie miały apetyt. Odkrywam też zabawę w samodzielne, domowe farbowanie surowej wełny-to dopiero jest frajda.

Niniejszym otwieram następny sezon filcowej zabawy i zapraszam do wpisywania się na poszczególne spotkania w formie komentarza do postu.
Przypominam, że dla klubowiczek, mam rabat. Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o mail w tej sprawie.
Pierwsze 3 osoby wpisane na jakiekolwiek zajęcia dostaną w prezencie kolorowy motek domowo zafarbowanej wełny.
Doskonale nadaje się do filcowania na sucho, bo to wełna o dość wysokiej ilości mikronów (choć ich nie mierzyłam bo jeszcze nie wiem jak to się robi). Na mokro da się co nieco zrobić, ale nie jest to najlepsza wełna do tej metody. Nadaje się znakomicie do kuleczek na sucho.